Kolejny raz dzieci trenujące w sekcjach siatkówki i piłki nożnej LKS Przecieszyn udały się na letni obóz.
W dniach 14 -21 sierpnia piłkarze i siatkarki trenowali pod czujnym okiem trenerów w ośrodku Hanka Zawoja. Pierwszy dzień to zapoznanie z terenem, pierwszy trening , a na koniec dyskoteka.
Drugi dzień obozu rozpoczął się od porannego rozruchu , a po śniadaniu obie grupy udały się na trening. Natomiast po obiedzie nastąpił tradycyjny obozowy chrzest i mimo że dla większości dziewczyn i chłopaków nie był to pierwszy raz wszyscy bawili się wyśmienicie
🙂. Na zakończenie chrztu wszyscy wskoczyli do basenu i nawet niezbyt ciepła woda nie była problemem. Po południu obie grupy po raz drugi ćwiczyły na świeżym powietrzu natomiast wieczorem dzieci miały wolny czas na rozmowy, gry w karty czy ping – ponga.
Trzeci dzień obozu zaczął się tradycyjnie od rozruchu i treningu, a po intensywnych ćwiczeniach w oczekiwaniu na obiad wybraliśmy się na wycieczkę. Celem była Hala Barankowa. Położona niedaleko, bo zaledwie 2km od miejsca zakwaterowania, była miłym spacerem w górskim klimacie a na mecie czekała zagroda owieczek i bacówka w której ze względu na ilość turystów nie dało się skosztować i zakupić oscypków….
Po obiedzie i krótkiej wolnej chwili udaliśmy się na drugi trening który przerwała przechodząca przez Zawoje burza.
Mimo dwóch treningów i wycieczki dzieci po kolacji same zabrały piłki i wspólnie siatkarki i piłkarze zagrali na ośrodu w siatkówkę.
Dzień intensywny i pozytywny 
Czwarty dzień obozu LKS Przecieszyn rozpoczął się tradycyjnie od rozruchu, śniadania i porannego treningu
Następnie dzieci miały wolny czas, który wykorzystali na sprzątanie i odpoczynek.
Natomiast po obiedzie w ramach drugiego treningu przeprowadzone zostały testy sprawności oraz „gierka”. Grupa siatkówki miała możliwość poćwiczyć na boisku do siatkówki plażowej co było ciekawym doświadczeniem.
Na koniec dnia dzieci po kolacji bawiły się na dyskotece.
Kolejny niedzielny dzień był od rana podporządkowany wyjściu na Babia Górę. Dzieci po śniadaniu przygotowały się do wyjścia i po przejeździe autokarem na przełęcz Krowiarki ruszyliśmy w górę. Pod czujnym okiem przewodnika górskiego podziwialiśmy widoki, a dzieci mogły dowiedzieć się ciekawostki i historie związane z górą i regionem. Przechodząc przez kolejne stopnie : Sokolice (1367), Kępe(1521) i Gowniak(1657) doszliśmy na szczyt – Diablak (1725m n.p.m.). Zejście inną trasą z odpoczynkiem w schronisku – Markowe Szczawiny, dało możliwość podziwiania góry z innej strony. Po powrocie dzieci miały czas wolny, który wykorzystali na kąpiel w basenie i grę w siatkówkę i piłkę nożną na boiskach przy ośrodku.
Dzień intensywny ale udany 
Przedostatni dzień obozu rozpoczął się od pięknego wschodu słońca nad Babią Górą. Po pierwszym treningu cała grupa udała się na warsztaty plastyczne, gdzie każdy mógł pomalować drewniane zabawki i zabrać je jako pamiątki z pobytu. Po powrocie wszyscy chętni wygrzani w słońcu mogli orzeźwić się w basenie.
W ramach popołudniowego treningu piłkarze zagrali sparing z rówieśnikami ze Szkółki Piłkarskiej z Makowa Podhalańskiego a grupa siatkówki ćwiczyła na boisku do siatkówki plażowej.
Wieczorem dzieci miały czas wolny, gdzie część schładzała się w basenie, część grała w piłkę, siatkówkę a reszta relaksowała się podziwiając zachód słońca 
Ostatni dzień letniego wypoczynku w Zawoi nie był wcale całkowitym relaksem dla dzieci. Po porannym treningu udaliśmy się do położonego niedaleko muzeum Babiogorskiego Parku ,gdzie dzieci mogły dowiedzieć się wiele ciekawostek o parku, m. In. rodzaj zwierzyny występującej w parku, ich odgłosy czy rodzaj roślinności. Po południu w ramach drugiego treningu piłkarze zagrali kolejny sparing z miejscową drużyną, a wieczorem nastąpiło podsumowanie mijającego tygodnia , wręczenie dyplomów, wspólne kiełbaski i dyskoteka. Kończymy intensywny tydzień i choć wszyscy odczuwają lekkie zmęczenie będziemy miło wspominać ten czas.
Poza drobnymi otarciami, odgniatami i zakwasami wszyscy zdrowi wracamy do swoich domów na ostatnie dni wakacji .
Do zobaczenia na treningach


































































